Dyskusje w formule Open Space

146

Open Space Technology to metoda organizacji spotkań dla grup, która zyskuje na popularności, nie tylko dzięki swojej prostocie, ale także efektywności w rozwiązywaniu problemów. Nie jest to tylko formuła dobra na konferencje, ale także sprawdzająca się w codziennej pracy. W poście wyjaśnię pokrótce cel takiej formy dyskusji, jej zasady oraz efekty.
Artykuł skupia się na pojedynczych spotkaniach w takiej formule – należy jednak pamiętać, że forma takich dyskusji świetnie nadaje się na całe bloki dyskusyjne, gdzie kilka dyskusji w tej formie odbywa się równolegle. Takie bloki dyskusyjne poprzedzane są zwykle giełdą tematów. Na takiej giełdzie każdy uczestnik ma prawo zgłosić własny pomysł na dyskusję, która zostanie dodana do planu spotkania. Ludzie mogą przechodzić z jednej dyskusji do innej bez niezręczności, a każde spotkanie ma niepowtarzalny skład i może prowadzić do zaskakujących wniosków.

Idealnych warunków do zaistnienia dyskusji w formie Open Space jest kilka, jednak nie wszystkie są konieczne by taka dyskusja się odbyła. Takimi warunkami są:
– praca na konkretnym problemie, nad którym ludzie chętnie chcą się pochylić lub go rozwiązać;
spora złożoność, która gwarantuje, że efekty samej dyskusji będą lepsze od samodzielnej pracy pojedynczych osób;
szeroka wiedza z różnych dziedzin, która gwarantuje różne spojrzenia na problem, dzięki czemu rozwiązanie może być niespodziewane, ale także prawdopodobieństwo powodzenia jest większe;
osobiste zaangażowanie;
ograniczony czas na znalezienie rozwiązania – najlepiej, by decyzja lub odpowiednie akcje zostały podjęte jak najszybciej.

Zaistnienie tych warunków gwarantuje, że dyskusja nie będzie jałowa, a jej efekty wartościowe.

Open Space to nie „wolna amerykanka”. Całą formułą rządzi pięć zasad oraz jedno prawo. Ich przestrzeganie jest kluczowe dla zaistnienia synergii i pozytywnych wyników Open Space’a. Zasady i reguły zachowałem w oryginale.

Zasada 1.Whoever comes is [sic] the right people… W dyskusji wszyscy są równi i każdy jest tak samo wartościowym uczestnikiem spotkania, jak inni;

Zasada 2. Whenever it starts is the right time… Spotkanie ma określony czas i jest on właściwy właśnie dla tej dyskusji.

Zasada 3. Wherever it is, is the right place… Podobnie, jak powyżej – tym razem odnośnie miejsca. Dwie powyższe zasady można podsumować krótko: „spotkanie jest tu i teraz”;

Zasada 4. Whatever happens is the only thing that could have… Cokolwiek wydarzy się na spotkaniu i w którym kierunku dyskusja pójdzie, jest właściwym kierunkiem i nie należy z tym walczyć;

Zasada 5. When it’s over, it’s over… Nieważne, jak dużo czasu zostało do końca spotkania – jeśli temat został wyczerpany, to nie należy się martwić i przedłużać go niepotrzebnie. Należy ruszyć dalej i nie martwić się tym.

Przykład graficznej reprezentacji zasad Open Space'a.
Przykład graficznej reprezentacji zasad Open Space’a. źródło: La Futura 2011, Berlin

Sam Open Space zawiera jeszcze jedną bardzo ważną regułę, która oddaje bardzo dobrze jej ducha – prawo dwóch stóp (Law of two feet). Reguła ta jest esencją całej formuły. Jeśli kiedykolwiek w trakcie całej dyskusji zauważysz, że niczego nowego się nie uczysz lub nie uczestniczysz w dyskusji, powinieneś ruszyć dalej i opuścić spotkanie szukając nowych inspiracji na innych równoległych dyskusjach. Jałowe pozostawanie w miejscu jest w sprzeczności z duchem tej formuły prowadzenia dyskusji.

Jak widać powyżej, formuła Open Space nie mówi nic o prowadzących. Oczywiście ktoś musi ją rozpocząć, by inni mogli ewentualnie zapisać się na interesujący ich temat. Dyskusja jest jednak niemoderowana – to ludzie uczestniczący w niej tworzą temat i oni wszyscy są za niego odpowiedzialni – zarówno za jego przebieg, jak i efekty. Dzięki takiemu podejściu, efekty dyskusji mogą być przeróżne – od bardzo prostych odpowiedzi na postawione pytania, po złożone systemy, które rozwiązują zaprezentowany problem.

Formuła Open Space bardzo wspiera uczenie, przez co po spotkaniu osoba rozpoczynające spotkanie powinna przekazać innym wyniki dyskusji (lub inna osoba, która czuje się na siłach) będące rozwiązaniem postawionego problemu, odpowiedzią na pytanie, czy opinią uczestników spotkania, która wyłoniła się podczas dyskusji.

Ze swojej strony w panelach dyskusyjnych w tej formule brałem udział kilkukrotnie – na konferencjach takich, jak ALE (Agile Lean Europe), czy ABE (Agile By Example) był to dosłownie hit – dyskusje potrafiły trwać i trwać. Podobne spotkania organizowałem także w firmie, w której pracuję. Jeden wniosek zawsze jest prawdziwy – ludzie chcą sobie wzajemnie pomagać, a formuła Open Space im to umożliwia. Przy niewielkim wysiłku można wiele zyskać.

Jeśli ktoś chciałby szerzej poznać całą metodę, może sięgnąć do publikacji Harrisona Owena Open Space Technology: A User’s Guide (http://www.amazon.com/Open-Space-Technology-Users-Guide/dp/1576754766).

Open Space Technology: A User's Guide by Harrison Owen
Open Space Technology: A User’s Guide by Harrison Owen

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Komentarze

This site is using the Seo Wizard plugin created by http://seo.uk.net/